Poznaj sekret długiego i zdrowego życia

+48 530 044 043 | e-mail: info@vivio.pl

Czy makaron jest tuczący? Fakty na temat makaronu + przepis na domowy makaron bez jajek

Jedna z naszych czytelniczek- pani Anna napisała nam, że potrzebuje przepisu na makaron bez dodatku jajek i z użyciem maki pszennej. Przygotowaliśmy, więc przepis na pyszny makaron, który można przygotować samemu w domu, wysuszyć i potem gotować, bez obawy, że będzie się kruszył. Podajemy też kilka faktów na temat makaronu, jego kaloryczności. Czy w rzeczywistości makaron to nic innego jak „zapychające kluchy”, które powodują, że tyjemy?

1-3 Czy makaron jest tuczący? Fakty na temat makaronu + przepis na domowy makaron bez jajek

Makaron uważany jest za tuczący i kaloryczny. Ile w tym prawdy?
Dietetycy podkreślają, że makaron sam w sobie nie jest tuczący i można go jeść bez obaw o swoją wagę. To dobra wiadomość dla Polaków, bo dla większości z nas makaron jest ważnym produktem, stosowanym na co dzień w kuchni.

Najczęściej używanym w polskich domach makaronem jest krajanka, lub makaron typu nitki. Zazwyczaj Polacy szukają makaronu, który ma jak najwięcej jajek. Jest to makaron miękki, powstający z miękkiej pszenicy, jajek i wody. Jego wadą jest kaloryczność- ma więcej kalorii niż np. makaron pełnoziarnisty. Nie nadaje się raczej do ugotowania go w wersji al dente.

Zdrowszym rodzajem makaronu jest makaron twardy, produkowany z pszenicy durum, mąki żytniej lub gryczanej. Jest mniej kaloryczny i często używa się go do przygotowania spaghetti.
Najzdrowszy jest makaron razowy, pełnoziarnisty i bez dodatku jajek. Zawiera zdrowy dla układu trawiennego błonnik, a jego jedzenie zapewnia uczucie sytości na długi czas.

 

Dlaczego makaron jest zdrowy?
Makaron jest istotnym elementem w jadłospisie. Nie jest tuczący sam w sobie. To dodawanie do niego gotowych sosów powoduje, że staje się tuczący. Dla porównania 100 g suchego makaronu zawiera 330 kalorii, ale podczas gotowania makaron wchłania wodę i zwiększa swoją wagę trzykrotnie- wówczas porcja 100 g makaronu ma już tylko 110 kalorii.
Makaron jest zdrowy, ponieważ zawiera skrobię, która należy do węglowodanów złożonych. Z nich uzyskuje się glukozę, która odpowiada za dostarczenie energii do komórek naszego ciała. Uwalniania powoli i równomiernie glukoza odpowiada za dobre samopoczucie i uczucie sytości.
Węglowodany złożone odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie mięśni i mózgu. Dietetycy wskazują, że węglowodany powinny stanowić ok. 60% dziennego zapotrzebowania na energię.

1-3 Czy makaron jest tuczący? Fakty na temat makaronu + przepis na domowy makaron bez jajek  2 Czy makaron jest tuczący? Fakty na temat makaronu + przepis na domowy makaron bez jajek

W praktyce rzadko wybieramy makaron durum, który jest najzdrowszy i najbardziej polecany przez dietetyków. Większość z nas woli typowy, „polski” makaron z mąki pszennej. Taki makaron można przygotować samodzielnie w domu i, co ciekawe, można go przygotować w wersji mniej kalorycznej i zdrowszej- bez dodatku jajek. Obawiacie się, że tak przygotowany makaron będzie rozpadał się po wysuszeniu? Jeśli przygotujecie go zgodnie z przepisem to nie ma o to obaw 🙂

Makaron z mąki pszennej bez jajek

Składniki:
• 200 g mąki pszennej
• 120 ml wrzącej wody
• 1 łyżeczka soli
Wsypać do miski mąkę, dodać sól. Wlewać powoli i ostrożnie gorącą wodę i mieszać delikatnie drewnianą łyżką. Po chwili przełożyć ciasto na stolnicę i wyrabiać aż zrobi się gładkie. Rozwałkować cienko- do ok. 1 mm, żeby ciasto nawet prześwitywało. Z tak rozwałkowanego ciasta można przygotować typowy makaron typu wstążki, jak i np. płaty na lasagne.

Podane proporcje wystarczają na jeden obiad dla ok. 4 osób. W przypadku konieczności przygotowania makaronu dla większej liczby osób należy podwoić proporcje.

A Wy, robicie makaron w domu, czy kupujecie gotowy? Co uważacie o makaronie z mąki pszennej? Wolicie go od np. makaronu durum?

print

  • eva

    W domu bardzo dużo jemy makaronu, na przeróżne sposoby, z różnymi sosami. Makaron musi być najlepszej jakości bo tylko wtedy danie jest smaczne 🙂 Bardzo lubię primo gusto, mają dobre, włoskie makarony.

  • Bogusław Roguski

    Jedzenie makaronu to koszmar żywieniowy. Do tego połączenie w jednym posiłku z białkiem, jakimiś sosami i mamy odpowiedź dlaczego Polacy są jednym z najgorzej odżywionych społeczeństw. Wg niedawnych badań dzieci i młodzieży na Ursynowie 80% ma nadwagę a 90% wady postawy …!
    Biedne to nasze społeczeństwo, jeśli nieomal jedyną przyjemnością w życiu jest „smaczne” jedzenie, za cenę koszmarnego wyglądu, niesprawność fizyczną i masowe choroby przewlekłe.

    • Od jedzenia samych makaronów nie tyje się, ale wiele zależy od tego, z czym je łączymy. To zazwyczaj sosy, które stanowią dodatek do makaronów są tuczące, a często też niezdrowe. Sam makaron jest dobrym źródłem skrobi, białka pokarmowego, witamin, magnezu i żelaza.
      A co do tycia dzieci to winna jest głównie zbyt duża ilość kalorii w stosunku do potrzeb, zbyt mała aktywność fizyczna, niezdrowe przekąski, napoje gazowane itd. Ma Pan rację, że „smaczne” jedzenie to dziś cena nadwagi i otyłości już u dzieci. I to jest tym bardziej przygnębiające, że w późniejszym okresie trudno im schudnąć, ponieważ tendencja do tycia pozostaje i w późniejszym okresie, w dorosłym życiu może się ujawniać.

      • Bogusław Roguski

        To czy tyjemy czy nie, ma tu mniejsze znaczenie. Chodzi o to, że pokarm powinien być możliwie jak najbardziej „żywy” tzn jak najmniej przetworzony. Mielenie ziarna (jakiegokolwiek) na mąkę i wytwarzanie czegoś z mąki to jeden z najgorszych wynalazków ludzkości. Niestety „Chleb nasz powszedni zamień nam Panie na kaszę” – tak powinna brzmieć prawidłowa wersja znanej modlitwy. Nie mam czasu na tłumaczenia, proszę zapoznać się z treścią książki Alfreda Poppa (niem. naukowiec) „Przekaz jedzenia”.
        Na zdrowie